Igor Czajkowski - wyprawy i wyczyny rowerowe
Od czego zacząć?    Finanse/sponsoring    Przygotowania kondycyjne    Samotnie?    Języki obce    Jaki rower?  
Rower w samolocie    Widelec amortyzowany     Opony i dętki     Bagażnik    Sakwy    Przyczepka    Błotniki    Pedały SPD  
Inne akcesoria    Namiot    Śpiwór    Karimata czy materac?    Aparat fotograficzny    Kamera    Dyktafon     Odzież    Dieta  
Odpoczynek    Kuchenka    Leki    Klucze i części zapasowe    Przydatne drobiazgi    Bezpieczeństwo
Kuchenka

Jeśli macie zamiar gotować sobie posiłki na trasie, to polecam zabranie ze sobą kuchenki gazowej z wymiennymi butlami. Są one bardzo lekkie, bo wykonane z aluminium i można je dostać w kilku pojemnościach począwszy od 100 ml. Jeśli będziecie lecieć samolotem, to nie można ze sobą wziąć butli. Pozostaje więc liczyć, że na miejscu będzie można gdzieś kupić pasujące butle. Tu może być problem, bo nie ma jednolitego systemu mocowania kuchenki z butlą. Wydaje mi się, że najłatwiej w skali globu można dostać butle pasujące do kuchenek Colemanna lub Primusa. Innym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą kuchenki na benzynę. Polecam wyroby MSR i Colemanna. Można opalać je nawet zwykłą etyliną ze stacji benzynowej. Ale ten rodzaj kuchenki jest bardziej kłopotliwy w użyciu.